Powrót?

Minął grubo ponad rok od ostatniego wpisu. Wiele rzeczy miało wpływ na zawieszenie blogowania. Żeby tylko od blogowania, od zabawy z Lego również. Ale mniejsza z tym. Pojawiło się światełko w tunelu, które być może pozwoli mi na powrót do obu tych jakże przyjemnych zajęć.

Problemem na początek było dostać się na serwer – znalezienie adresu, loginu, hasła. To już na szczęście za mną – co z resztą widać. Drugim problemem odzyskanie danych z nośników (zdjęcia, próbne teksty itp). na załączonym obrazku ostatnie wykonane zdjęcie przed rozbratem z blogiem. 12 kwietnia 2017. 75080 AAT, nawet napisany miałem wstęp do recenzji.

Cieszy mnie sam fakt sklecenia tych kilku zdań w miejscu, które sprawiło mi wiele radości w życiu. Do przeczytania. Mam nadzieję, że już niedługo.

Podziel się notką:

wesyr

Dodaj komentarz