911720 Ghost

Kilka dni temu wróciłem z tygodniowego pobytu na Wyspach. Poza doznaniami futbolowymi nie zabrakło miejsca dla klocków. Odwiedziłem Lego Store w Manchesterze, ale o tym innym razem. Niestety nie wyrobiłem się z wizytą w Lego Discovery Centre – to następnym razem.

Przy okazji zakupów w jednym z miejscowych marketów natrafiłem na nowy numer magazynu Lego Star Wars, który u nas pojawi się z końcem lutego. Wygląda on nieco inaczej niż polska edycja – nie jest zapakowany w foliowy worek, a foil pack jest przyklejony do okładki, przez co brakuje tu miejsca na krzykliwe napisy o mega- czy super-plakatach. Pod przyklejonym opakowaniem z klockami widnieje informacja o ilości klocków w foil packu (u nas czegoś takiego nie ma). Nie można zapomnieć o jeszcze jednej różnicy – magazyn kosztuje £3,99. Poza tymi drobnymi różnicami na okładce wnętrze tego “zacnego” periodyku jest niemal identyczne do tego wydawanego u nas. Dodatkiem do kolejnego numeru będzie minifigurka Imperial Combat Driver i wydany będzie na Wyspach 8 marca.

TLG temat Ghosta poruszała już kilka razy: 75053 The Ghost (929 elementów, 2014 rok), COMCOM039 The Ghost Starship (132, 2014), FANEXPO001 The Ghost Starship (134,2014) oraz 75127 The Ghost (104, 2016), który recenzowałem tutaj.


DSC03818 DSC03819

Seria: Star Wars
Podseria: Rebels
Rok: 2017
Numer: 911720
Elementów: 50
Waga modelu: 7 g
Waga zestawu (model z gazetką): 64 g
Model alternatywny: nie
Cena: £3,99 (z magazynem)
Spis elementów:
Bricklink
Recenzowany foil pack nie odbiega wymiarami od poprzednich takich wydawnictw. Szata graficzna również nie różni się od swoich poprzedników, czyli utrzymana jest w ciemnych kolorach z wyeksponowanym zdjęciem gotowego modelu na tle jakiejś kosmicznej jatki. Jakość nadruku nie jest powalająca, ale trudno oczekiwać, że dla promocyjnego opakowania ktoś przyłożyłby się bardziej. Na opakowaniu widnieje nazwa Ghost, natomiast w gazetce i BR, BS – The Ghost.
 
Tył opakowani jest taki sam jak w przypadku poprzednich foil packów z magazynów Star Wars, włącznie z danymi polskiego dystrybutora. Zaprezentowano tu również element w skali 1:1 i jest to 85861 Trans-Orange Plate, Round 1 x 1 with Open Stud.
Zawartość woreczka to pięćdziesiąt elementów, wśród których nie znajdziemy żadnych nowych lub rzadkich klocków.
Instrukcja zajmuje dwie strony A4 i jest bardzo rozwleczona – 16 kroków budowy. Wydaje mi się, że skrócenie jej o połowę nie przysporzyłoby trudności nawet pięcioletnim dzieciom. Cóż, wszyscy wiemy jak wyglądają instrukcje dzisiaj, a jak wyglądały kiedyś…
Budowa jest prosta i zajmuje jakieś półtorej minuty. Gotowy model jest malutki i niespecjalnie atrakcyjny (Landspeeder czy Naboo Star Fighter wyglądały bosko). Kształtem nieco przypomina pierwowzór, ale rozpoznawalność zawdzięcza głównie kolorom. Dostawcą klocków specjalnym nie jest, choć zawsze to 50 elementów do kolekcji. Za 9,99 zł warto. Za 4 funty nie warto (nie biorę tu pod uwagę siły nabywczej wyspiarzy).
Pod ocenami wrzucam fotki całego magazynu jakby ktoś chciał porównać wydanie anglojęzyczne z polskojęzycznym.

Ocena Recenzenta

Pudełko
Instrukcja
Nowe/ciekawe klocki
Dostawca klocków
Minifigurki
Budowa
Wygląd
Bawialność/funcje
Średnia

Wasza Ocena

Pudełko
2
Instrukcja
2
Nowe/ciekawe klocki
2
Dostawca klocków
2
Minifigurki
0
Budowa
2
Wygląd
2
Bawialność/funcje
2
Średnia
  Wczytywanie, proszę czekać yasr-loader

 

foto

Podziel się notką:

wesyr

Dodaj komentarz